Co w Cupertino piszczy?! – czyli cotygodniowy przegląd plotek związanych z Apple Co w Cupertino piszczy?! – czyli cotygodniowy przegląd plotek związanych z Apple
 W każdym tygodniu do opini publicznej na całym świecie docierają liczne plotki związane z firmą z logiem nadgryzionego Jabłka. Jedne bardziej sensacyjne, drugie nieco... Co w Cupertino piszczy?! – czyli cotygodniowy przegląd plotek związanych z Apple

 W każdym tygodniu do opini publicznej na całym świecie docierają liczne plotki związane z firmą z logiem nadgryzionego Jabłka. Jedne bardziej sensacyjne, drugie nieco mniej, natomiast na poczatku tego tygodniu gruchnęla niespodziewanie informacja, jakoby Apple nie tyle myślało o tzw. iPadach PRO (o przekątnej ekranu zbliżonej do 13″) co je już zamówiło w ilościach wskazujących nie na same testy tych urządzeń, a na masową sprzedaż. Czy taki iPad by mógł sprawdzic sie na rynku, wg. mnie tak! 

Natomiast musiałby mieć jedną dodatkową funkcję wyróżniającą ją z pośród innych iUrzadzeń i nie chodzi mi tutaj o jakić bajer – typu wbudowany rzutnik 😉 , a zmianę lekką samego software’u… . Myśle że na tak dużym tablecie można by spokojnie robić rzeczy do ktorych obecnie wykorzystujemy komputery, ale nie chodzi mi o to żeby na iPadzie znalazł się Mac OS X a coś pomiędzy nim, a iOS’em 🙂 „Jakiś” system na ktorym mógłbym obrobić film, czy zdjecie  ale np. w pełnoprawnym iMovie (a może nawet Final Cut Pro) a nie iMovie dla iOS’a które między Bogiem a prawdą jest dobre do „zaszpanowania” w szkole że mogę na przerwie zmontować film 😉 … . Cząstka iOS’a mogłaby zapewnić mobilność i komfort użytkowania dużego iPada natomiast kawałek OSX’a mógłby dać o wiele większe możliwości wykonywanych prac na tym iPadzie, np. te o ktorych przed chwilą mówiłem 🙂 Podsumowując taki iPad według mnie moglby sie sprawdzić, natomiast musiałby sie wyróżniać samym softwarem, abym miał powód do noszenia tak wielkiego tabletu w torbie zamiast np. iPada Mini, który mogę w niektórych spodniach zmieścić w tylnej kieszeni… . 

Zrzut ekranu 2013-12-01 o 00.44.00Teraz przejdę do tematu wracającego co jakiś czas jak bumerang, a mianowicie iPhone’a 6, który ma posiadać ekran nie tylko na przodzie urządzenia, ale także na jego bokach… . Taki iPhone miałby też nie mieć fizycznego przycisku Home-Button, a Touch ID miałoby się znajdować już w samym ekranie. Niektórzy z Was mogą od razu to wziąć za fikcję, natomiast na obronę tej plotki mogę powiedzieć fakt, iż Apple niedawno złożyło patent na odblokowanie urządzenia z wbudowanym w ekran TouchID. Zapewne większość z Was widziała koncepty nowych iPhone’ów z holograficznymi wyświetlaczami, wbudowanym rzutnikiem i tego typu bajerami, są to indywidualne podejścia do wyglądu samym artystów tych wizualizacji, ale one też muszą mieć gdzieś swoje źródła.  Wg. mnie jest to przykład idealnej plotki/czystego wymysłu, ale tylko na dzisiejsze czasy. Myślę że za kilkanaście lat będzie to już standard w tego typu urządzeniach – urządzeniach ery post-smartphonowej 😉

W dzisiejszym artykule to wszystko,  mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu znów „spłynie” do nas jakaś nowina z Cupertino, którą będę mógł wziąć pod lupę 🙂

Jeśli mielibyście do mnie jakieś pytania – koniecznie piszcie na mojego Twitter’a – MatthewKrawczyk

Mateusz Krawczyk

Za pewne część z Was kojarzy mnie z YouTube z mojego kanału także poświęconemu Apple - AppleNaYouTube Natomiast dla tych którzy mnie jeszcze nie znają - kilka słów o mnie: Apple jest mi bliskie od około 3 lat, aczkolwiek po przeczytaniu kilku książek, zobaczeniu wielu filmów i codziennym przeglądaniu stron o nadgryzionym Jabłku zarówno tych polskich jak i zagranicznych mogę stwierdzić że jestem nieco „obcykany” w tym świecie. Do zobaczenia w następnym artykule lub filmie ;)

  • Herbata99

    Współczuję temu biednemu dziecku, które założyło tę stronę. Jego życie to tylko jedna firma, rzeczy materialne. Gdyby Apple upadło, ojcu upadła firma i nie mógłby już spełniać jego zachcianek to depresja murowana i upada cały świat